Jak już takie przemyślenia mnie w ostatnich dniach ogarnęły, to po myślałam również, że trzeba zmienić coś w domu. Mąż na to przystał. Widzi, że mam się jakoś nie najlepiej. Jestem mu za to bardzo wdzięczna, że jest taki wyrozumiały. Postanowiliśmy, że najpierw, urządzimy pokój naszego 8-letniego Piotrusia na nowo. Przeglądamy na razie internet związku z tym. Przecież internet to kopalnia wiedzy i inspiracji :)
